Translate

Wywiad z Koziołkiem Matołkiem
Kiedy chcesz poczuć smak przygody i uda...
Ucz swoje dziecko przez zabawę
   Dzień Dziecka już niebawe...

Ważna sprawa

Podaruj czas
Teledysk promujący kampanie informacyjn...

Artykuł sponsorowany

5 porcji warzyw, owoców lub soku
Zdrowie w płynie - Sięgnij po codzien...

Ciekawostki

Fotografowanie dzieci
 Fotografia to zajęcie wbrew pozo...
Wesoły Papież
   Do czego można wykorzysta...

Edukacja

Bezstresowo, autorytarnie czy demokratycznie?
Kiedy w naszym życiu pojawia się dzie...

Wesoły Papież Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
Czwartek, 02 Kwiecień 2009 08:05

 

 

 Do czego można wykorzystać papieża

  • Podczas powitania w Monachium Papież spytał licznie obecne dzieci: "Dano wam dziś wolne w szkole?". "Tak" – wrzasnęła z radością dzieciarnia. "To znaczy – skomentował Jan Paweł II – że papież powinien częściej tu przyjeżdżać".

© św. Paweł

  • Podczas pierwszej pielgrzymki do Niemiec zebranym na mszy tak spodobały się cytowane przez Papieża słowa św. Pawła, że przerwali mu i zaczęli bić brawo. Kiedy Jan Paweł II znów doszedł do głosu, przerywając przygotowaną mowę, stwierdził: "Dziękuję w imieniu świętego Pawła".
Ja nic nie wymyślam
  • W ostatnim dniu pielgrzymki do Polski w 1983 roku podczas pożegnania na lotnisku generał Jaruzelski poskarżył się Papieżowi, że ten w swych homiliach niezwykle surowo potraktował reżim komunistyczny.
  • Ja jedynie przytaczałem artykuły waszej własnej konstytucji – odparł łagodnie Papież.

Uwaga na złość

  • Przed kilku laty – wspomina watykański korespondent Telewizji Publicznej, Jacek Moskwa – po modlitwie "Anioł Pański" Jan Paweł II przemawiał, niemal krzycząc. Zaraz potem, podczas audiencji w Pałacu Apostolskim, Moskwa prosił Papieża, aby na siebie uważał, bo jego chrypka zaniepokoiła dziennikarzy.
  • To ze złości – usprawiedliwiał się Papież.

A odchodząc dodał: – A złość piękności szkodzi.

Nie przeszkadzać?

  • Któregoś wieczoru, podczas szpitalnej rekonwalescencji w klinice Gemelli po zamachu na Placu świętego Piotra, Jan Paweł II wyszedł ze swojego pokoju na opustoszały korytarz. Rozejrzał się i powiedział: "Ładne rzeczy, wszyscy sobie poszli, a mnie zostawili!"

Definicja mnicha

  • Jeszcze jako kardynał na widok (bardzo szczupłego) ojca Leona Knabita z Tyńca Wojtyła mówił: Oto definicja mnicha, "kupa kości owiniętych w czarny materiał".

Nie każdemu dane...

  • W 1992 roku ojciec Leon Knabit został zaproszony na kolację do Ojca Świętego w pałacu watykańskim. W pewnym momencie Papież nieoczekiwanie zapytał: "To ile ojciec ma właściwie lat?".
  • "Sześćdziesiąt trzy" – odparł benedyktyn.
  • O to w tym wieku ja już byłem papieżem – odrzekł Jan Paweł II.
  • Wiem o tym. Wiem i bardzo mi wstyd – powiedział ojciec Leon i obaj wybuchnęli śmiechem.

Ta, jasne, papież...

  • Pewnego razu papież Jan Paweł II siedział w swoim gabinecie i pracował. W jakimś momencie wykręcił numer szpitala w Szwajcarii, gdyż leżał tam jego chory przyjaciel, ks. biskup Andrzej Deskur. Bez trudności uzyskał rozmowę telefoniczną ze szpitalem i wtedy poprosił o połączenie z pokojem, gdzie leżał chory Biskup. Dociekliwa telefonistka zapytała:
  • A kto mówi?
  • Papież! – Padła lapidarna odpowiedź. Panienka na chwilę zaniemówiła, a potem odpowiedziała rezolutnie:
  • Z pana taki papież, jak ze mnie cesarzowa chińska!

Gdy wszystko wyszło na jaw, chciano ponoć zwolnić z pracy ową urzędniczkę, ale papież natychmiast się za nią wstawił, gdyż – jak sam wyznał – "setnie się ubawił".

Uwaga, szef patrzy!

  • Znana jest skłonność Karola Wojtyły do żartów. Jego osobisty lekarz opowiada jak podczas jednej z podróży Jan Paweł II nie czuł się zbyt dobrze, po wcześniej zjedzonych plackach kartoflanych. Doktor zaproponował kilka kropel "Napoleona". Papież zapytał wtedy na jakiej są wysokości. Lekarz poszedł zapytać, wrócił i podał pułap, na jakim znajdował się samolot. Papież wzniósł rękę do góry i powiedział: ”Nie mogę, Szef za blisko”.

Jednak nie on

  • Arcybiskup Comastri przyszedł do papieskiego apartamentu po ostatnie błogosławieństwo umierającego Jana Pawła II. Kiedy podszedł do jego łoża, arcybiskup Stanisław Dziwisz powiedział: "Ojcze Święty, jest tu Loreto". Był to swoisty skrót myślowy, na jaki pozwolił sobie sekretarz papieża, który odniósł się do tego, że przez wiele lat arcybiskup Comastri był papieskim delegatem w słynnym sanktuarium maryjnym Loreto we Włoszech.

Kiedy papież usłyszał: "tu jest Loreto", otworzył oczy, spojrzał na arcybiskupa i powiedział: "Nie, San Pietro (święty Piotr)".

zebrał: NP

Więcej tego typu wesołych anegdot możesz zobaczyć na

 

Imieniny

Dzisiaj : Doroty Wawrzynca

Galerie

Niezwykłe ręcznie robione zabawki
 Niezwykłe ręcznie robione zabawk...
Dzieciaki kontra zwierzaki II
 Tym razem dzieciaki kontra zwierza...

Konkursy

Segregujmy śmieci
Zapraszamy wszystkie przedszkola do udzi...
Międzynarodowy konkurs rysunkowy UNEP i firmy Bayer
 Ostateczny termin nadsyłania prac: 15...

Recenzje wydawnicze

Złamany szyfr
czyli 10 wypraw w miejsca, gdzie bywa(ł...
Kwiaty i bukiety z bibuły
Agnieszka Bojrakowska-Przeniosło ...
Kartki i wycinanki z papieru
Maurice Mathon Czarodziejski lam...
Czy mogę odprowadzić cię do Domu?
Czy mogę odprowadzić cię do Domu?Joyc...
Historia Przedszkola Samorządowego Nr 3 w Sułkowicach
Początek powstania Przedszkola Samorzą...

Nasi Przyjaciele

Warto zaglądnąć i zapoznać się z ciekawą tematyką.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Nasz Przedszkolak, Powered by Joomla! and designed by NaszPrzedszkolak