|
Życie we współczesnym świecie, coraz bardziej złożone i skomplikowane, stawia pedagogom owe cele. Innowacyjne podejście do edukacji znalazło wyraz w wielu programach nauczania. Praca w szkole integracyjnej uświadomiła mi potrzebę zindywidualizowania pracy z dzieckiem. Wymaga to zmiany postawy nauczyciela i zapewnienia uczniom okazji do aktywnego działania.
Zasadniczym celem staje się bliższe poznanie. Wspólne działanie w formie dowolnej i sterowanej aktywności jest jedną z dróg do otwartości, a tym samym drogą poznania dziecka. „Aktywność jest warunkiem rozwoju człowieka i prawidłowej regulacji jego stosunków z otoczeniem. U jej podłoża leży zwykle określona chęć lub racje działania, które mogą stanowić potrzeby jednostki oraz zadania, które ona spostrzega lub sama sobie stawia”. (Tomaszewski. T.: Wstęp do psychologii. Warszawa 1971, PWN, s. 184)  Pedagodzy przypisują aktywności rolę szczególną. Dziecko w określonych sytuacjach może naśladować i powtarzać pod kierunkiem nauczyciela oraz odkrywać samodzielnie rzeczy nowe, ciekawe i wartościowe. Jedną z form aktywności jest spontaniczna ekspresja, tj.: „/.../ uzewnętrznianie przeżyć, wyraz stanów i procesów wewnętrznych/ głównie emocjonalnych/: wyróżnia się ekspresję słowną, mimiczną, ruchową itp.. Czynności ekspresyjne mają przeważnie charakter nieświadomy, mogą stanowić istotne źródło informacji o obecnych przeżyciach danej osoby.”(Szewczyk W., red., Słownik Pedagogiczny. Warszawa 1979, WP s. 69). Analiza przytoczonej definicji skłania do stwierdzenia, że uzewnętrznianie jest naturalną potrzebą człowieka. W odniesieniu do dziecka, ekspresja przejawia się w spontanicznie podejmowanych zabawach lub jest inspirowana przez dorosłych i obejmuje działania bardziej zorganizowane. Każda nowa sytuacja wyzwala nowe formy wyrażania siebie. Odnosząc te spostrzeżenia do działań pedagogicznych, warto podkreślić znaczącą rolę nauczyciela terapeuty w organizowaniu niekonwencjonalnych form ekspresji.
Każdy wysiłek twórczy, a więc i dziecięcy tylko wtedy może dać dobre wyniki, jeżeli powstał z głębokiej wewnętrznej potrzeby wypowiedzenia się i wyraża osobisty stosunek do rzeczywistości. W. Lam „Sztuka dziecka i jej naturalny rozwój”
Dzieci niepełnosprawne malują rękami
Gdy nie wszystkie potrzeby dziecka są zaspokojone, często dochodzi do zaburzeń emocjonalnych. Na ich powstanie mają wpływ różne czynniki społeczne, biopsychiczne i biologiczne. Ujemny wpływ na rozwój dziecka mają niewątpliwie zaburzenia układu nerwowego np. porażenie mózgowe dziecięce. „Do najczęstszych postaci należy wrodzony niedowład kurczowy kończyn górnych i dolnych. Dołączyć się mogą zaburzenie mowy, niedorozwój umysłowy, niedowidzenie połowiczne, apraksja, apatia”. (Mała Encyklopedia Medycyny, Warszawa 1989, PWN, s. 954).
Pracy z tymi dziećmi poświęcam swoje rozważania. Pracuję w szkole integracyjnej - Zespół Szkół Ogólnokształcących Nr 3 w Olsztynie - jako nauczycielka nauczania początkowego i terapii pedagogicznej. Dzieci w wieku wczesnoszkolnym, którymi zajmowałam się na zajęciach korekcyjno-kompensacyjnych, entuzjastycznie przyjęły metodę malowania dziesięcioma palcami. Zainteresowanie własnym ciałem, możliwościami dłoni i palców pobudzałam w spontanicznych zabawach na dużych arkuszach papieru pakowego, z wykorzystaniem specjalnych farb ekologicznych. Propozycje tematyczne były proponowane przez dzieci. Najchętniej malowały i odbijały ślady rąk na papierze. Już w trakcie pierwszych zajęć zaobserwowałam wyraźny podział na dwie grupy. Część dzieci moczyła tylko palce, nieśmiało dotykając podłoża, inne radośnie malowały ręce, mocno odbijając ślady na papierze. Kolejne zajęcia sprzyjały już nabywaniu pewności siebie u osób nieśmiałych oraz koncentracji uwagi u nadpobudliwych. Kolejne zadania były związane ze środowiskiem przyrodniczym. Tematyka ta najbardziej zainteresowała małych odbiorców, dla mnie stała się inspiracją do opracowania ćwiczeń edukacyjnych, wspomagających psychomotorykę dziecka w toku malowania rękami.
Podczas każdej lekcji stwarzałam okazję do wspólnych aktywności, starając się również uwzględnić indywidualne zainteresowania i uzdolnienia ucznia: - Organizowałam pracę w ten sposób, aby zajęcia odbywały się w kilku zakresach naprzemiennie (malowanie, pisanie, czytanie, liczenie)
- Dostosowałam zadania do możliwości indywidualnych dziecka
- W zajęciach uczestniczyły jednocześnie dzieci sprawne i niepełnosprawne ruchowo, niewidzące i niewidome.
- Stwarzałam okazję do relaksu
- Zachęcałam dzieci do podjęcia decyzji i wyboru zadania
- Pobudzałam do współpracy i wzajemnej pomocy
- Uświadomiłam uczniom gwarancję sukcesu, jaką daje malowanie rękami
- Wspólnie przygotowaliśmy warsztat pracy: papier, farby klejowe lub specjalne farby do malowania rękami
- Ćwiczenia zawierały różnorodne zadania dotyczące m. in. orientacji przestrzennej, kształtowania pojęcia liczby, wzbogacania wiadomości o przyrodzie, doskonalenia mowy i myślenia
- Dzieci malowały rękami po śladzie, całą dłonią, częścią grzbietową dłoni, kciukiem, nadgarstkiem, palcami przez punktowanie, odciskały palce i dłonie w rozlanej farbie
- Po każdym zajęciu omawialiśmy wspólnie wszystkie prace i wykonywaliśmy ekspozycję dzieł malarskich małych twórców
  Nie należy tylko stosować żadnych schematycznych i wyuczonych (narzuconych) form, lecz trzeba budzić u dzieci autentyczną, twórczą wypowiedź, nieskrępowaną żadnymi ograniczeniami. W. Lam „Sztuka dziecka i jej naturalny rozwój”
Zabawa z farbą w profilaktyce i rehabilitacji
Malowanie rękami zapewniło więc każdemu dziecku wspaniałą rozrywkę, wzbudziło zainteresowanie i wielostronnie zaktywizowało, przyczyniając się do:
- usprawniania motorki rąk i koordynacji wzrokowo- ruchowej
- usprawniania analizatora wzrokowego oraz orientacji przestrzennej
- wyrabiania umiejętności koncentracji uwagi oraz rozwiania logicznego myślenia i spostrzegawczości na materiale obrazkowym i słownym
- rozładowania napięcia emocjonalnego
Malowanie dłonią i palcami jest szczególnym rodzajem ćwiczeń grafomotorycznych przygotowujących do pisania.
Ćwiczenia te spełniają rolę usprawniającą oraz stymulującą. Niejednokrotnie dziecko nie nadąża za rówieśnikami. Szybko się męczy i zniechęca. Z czasem rodzi się niechęć do takich zajęć jak malowanie, rysowanie oraz pisanie. Celem tych ćwiczeń jest m.in. zapobieganie tym trudnościom i ich pokonywanie.
Metoda malowania rękami, jeszcze tak mało rozpowszechniona w Polsce, została zainicjowana w roku 1934 przez pedagog R. F. Show w jednej ze szkół rzymskich. Autorka zaobserwowała, że malowanie dziesięcioma palcami ma wiele wspólnego z naturalną skłonnością dzieci do zabawy w błocie. Walory tej metody to m. in. terapia i diagnoza zachowań dzieci z zaburzeniami funkcji percepcyjno-motorycznych. Malowanie rękami opiera się na Metodzie Dobrego Startu, zaadoptowanej w naszym kraju w latach sześćdziesiątych. W jej założeniach leży usprawnianie i harmonizowanie wszystkich funkcji psychomotorycznych. Tak wszechstronną rolę spełnia malowanie dziesięcioma palcami. Dlatego, podobnie jak Metodę Dobrego Startu, można je stosować w profilaktyce i rehabilitacji.
- Profilaktyka: usprawnianie motoryki rąk, ćwiczenia przygotowujące do pisania
- Rehabilitacja: zaburzenia emocjonalne, opóźnienia w rozwoju psychomotorycznym, zaburzenia dynamiki procesów nerwowych mózgowe porażenie dziecięce
Udział dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym oraz dzieci o dysharmonijnym rozwoju psychomotorycznym w zajęciach typu „malowanie rękami”, był okazją do ujawnienia pozytywnych emocji, zaangażowania oraz otwartości w stosunku do osoby prowadzącej i rówieśników. W obszarze pracy plastycznej dzieci niepełnosprawne znalazły możliwość do działań równoprawnych z dziećmi sprawnymi. Zabawy z farbą zainteresowały małych odbiorców i przyczyniły się do:
- zanikania lęków i nieśmiałości
- usprawniania motoryki rąk
- rozładowywania napięcia emocjonalnego
- usprawniania analizatora wzrokowego i kinestetyczno-ruchowego
Dzieci ze względu na zaburzenia ruchowe i umysłowe, nie zawsze potrafią wykazać się swoimi możliwościami i umiejętnościami. Taką szansę daje terapia zabawowa.
opracowanie: Beata Bielska
Szkoła Podstawowa Nr 25 z Oddziałami Integracyjnymi w Olsztynieźródło: www.oficynamm.pl zdjęcia: internet |